27.05.2017
Trudna wiara
W owym dniu będziecie prosić w imię moje, i nie mówię wam, że Ja będę musiał prosić Ojca za wami. Albowiem Ojciec sam was miłuje, bo wy Mnie umiłowaliście i uwierzyliście, że wyszedłem od Boga
J 16, 26-27
J 16, 26-27
Pewnie uczniowie nie rozumieli o czym mówi Jezus. Bo to trudne słowa.
Wcześniej nie prosili Boga w imię Jezusa, bo On cały czas był z Nimi. Modlili się do Boga modlitwą, której nauczył ich Jezus - Ojcze nasz.
Uczniowie wierzą w Jezusa jako Mesjasza, Wybrańca Bożego, Zbawiciela. Bóg to wszystko wie i nie potrzebuje, by Syn Go prosił o łaski dla nich. Sam ich udziela wierzącym.
Uczniowie wierzą w Jezusa jako Mesjasza, Wybrańca Bożego, Zbawiciela. Bóg to wszystko wie i nie potrzebuje, by Syn Go prosił o łaski dla nich. Sam ich udziela wierzącym.
Nawet teraz kiedy je czytamy są dla nas trudne, a my znamy wydarzenia śmierci i zmartwychwstania.
Nauka Jezusa jest trudna.
Nauka Jezusa jest trudna.
Dlatego odrzucało ją wielu Żydów i Greków.
I dziś ludzie ją odrzucają.
I dziś ludzie ją odrzucają.
Bo ludzie by chcieli, żeby wiara była miła, lekka i przyjemna. Żeby mówiła to co oni chcą, a to co nieprzyjemne żeby oddalała.
Dlatego nie chcą się zgodzić na trudną nauką moralną Kościoła, jego obronę życia i to od poczęcia.
Dlatego nie chcą się zgodzić na trudną nauką moralną Kościoła, jego obronę życia i to od poczęcia.
Chcą mieć "wybór" kiedy ma być dziecko, a kiedy nie. Nie chcą słyszeć o wierności małżeńskiej aż do śmierci, chcą mieć furtkę w postaci rozwodu. I chcą żeby Kościół się na to wszystko zgadzał.
Kościół katolicki trwa w swojej nauce. Pozostaje nieugięty w swoich zasadach.
Ale nikogo nie zmusza by pozostawał w Kościele.
Ale nikogo nie zmusza by pozostawał w Kościele.
Jeśli ktoś ma inne zdanie może odejść z Kościoła.
Ale dlaczego odejście z Kościoła katolickiego równa się często dla takich ludzi z odejściem od wiary? Widocznie ich wiara była słaba.
Bo gdyby chcieli nadal wierzyć to szukali by odpowiedzi w innych kościołach.
Ale dlaczego odejście z Kościoła katolickiego równa się często dla takich ludzi z odejściem od wiary? Widocznie ich wiara była słaba.
Bo gdyby chcieli nadal wierzyć to szukali by odpowiedzi w innych kościołach.
Protestanci nie mają problemu z rozwodami, zezwalają na antykoncepcję. Nie wiem co z aborcją. Ale jeśli ktoś chce znajdzie stanowisko zborów. Prawosławni dopuszczają rozwód i zawarcie drugiego małżeństwa za dyspensą.
Nie trzeba odchodzić od wiary by zachować swoje zdanie w tych kwestiach. Wystarczy zmienić wyznanie.
Komentarze
Prześlij komentarz